wtorek, 21 stycznia 2014

The Body Shop, odżywka bananowa

Ostatnio opisywałam bananowy szampon, a dzisiaj opiszę Wam odżywkę, którą używam w duecie z wyżej wspomnianym. Podobnie jak szampon, odżywka przeznaczona jest do wszystkich rodzajów włosów.




Odżywka znajduje się w takiej samej butli jak szampon - przezroczystej, walcowatej, mniejszej niż u innych odżywek, ale pojemność zachowana - 250 ml.


Konsystencja dość gęsta, kolor żółty, ale ciemniejszy niż w przypadku szamponu.

Odżywka nie spływa z włosów i dobrze się po nich rozprowadza. Ja jak zwykle nakładam na mokre włosy, tylko odciśnięte i na długość od ucha w dół. Trzymam chwilę i spłukuję. Od razu czuć, że włosy są wygładzone. Po wyschnięciu są mięciutkie, gładkie, śliskie w dotyku, błyszczące, nie obciążone. Bardzo dobrze się rozczesują.

Jeśli chodzi o zapach, to równie piękny jak w przypadku szamponu. Pachnie jak dojrzałe banany (znowu skojarzenie z sokiem w szklanych butelkach), ale tutaj wyczuwam też kremowe nuty.

Wydajność dobra - używam od półtora miesiąca prawie codziennie i jeszcze mi zostało na kilka użyć.

 Skład dla zainteresowanych:


Bardzo polubiłam ten bananowy duet za bardzo dobre działanie i świetny zapach. Jednak o ile za cenę 25 zł za sztukę bym się nie skusiła, o tyle w promocji 2 za 1 jak najbardziej, i Wam również polecam wypróbować!

32 komentarze:

  1. Miałam ją kiedyś i popieram - zapach jest świetny. U mnie sprawdzała się dobrze, choć cudów nie robiła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie omieszkam sobi zakupić jeśli trafię na promocję oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. butelka jest mniejsza bo grubsza :D ot cała sztuczka :D
    ja i szampon i odzywkę z tej serii dostałam, ale jakoś mam wielkie obawy przed ich użyciem :D TBS mnie zazwyczaj zawodzi bardzo i srogo :)
    sok bananowy w szklanych butlach?? nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiem, taka pękata trochę, podoba mi się właśnie :)
      a nie ma co się obawiać tylko próbuj, powinnaś być zadowolona :)
      sok bananowy może nie jest zwykle z samych bananów, tylko jeszcze z dodatkiem jabłka czy marchewki, ale ja zawsze tam najbardziej wyczuwam banany ;p chodzi mi o takie typu Bobofrut :D

      Usuń
    2. aaaa o Bobofruty :D no tak :D a ja już wyobrażałam sobie duże litrowe butle bananowego soku :D

      Usuń
  4. Z chęcią ją bym kupiła ,ale cena 25 zł to za wysoka a ja jeszcze musiałabym zamawiać z Allegro

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiamy takie słodkie, owocowe zapachy, szkoda, że u nas nie ma już ich sklepu.. ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm...może uda mi się trafić na tą promocję :D Bo ciekawi mnie ten duet :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam okazji używać duetu TBS ale kusi strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Katarzyna.. Ty kusicielko! :P Mam ochotę na ten duecik:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. i innych molestować :P

      Ja mam ten zestaw, odżywkę lubię, ale trochę trudno ją wydobyć z opakowania ;)

      Usuń
  10. kusi mnie ten duecik... chociaż moje włosy nie lubią odżywek:(...

    OdpowiedzUsuń
  11. Będzie moja, niech ją tylko dorwę w korzystnej promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłabym dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak szamponu tak i odżywki bym nie kupiła, bo nie lubię zapachu banana w kosmetykach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O to ciekawe ;) czytałam sporo złych opinii o tym duecie :( jak widać każdemu pasuje co innego ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie tak :P bo zliczając chodziłam po różnych pomieszczeniach i ciągle robiło się więcej i więcej xD

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem szczerze, że po raz pierwszy widzę kosmetyki bananowe i jestem zafascynowana ! Sama chętnie przygarnęłabym taki duecik na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdy opisywałaś szampon już miałam ochotę, teraz to już mus, ten zestaw cudownyyy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie zrobię Ci szablon jeśli chcesz :) Odezwij się na emaila :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używałam jeszcze, ale fajnie byłoby kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  20. Swego czasu było o tym duecie bardzo głośno - kusi aj kusi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. czytałam rózne opinie o tym duecie, ale sama bym chętnie go sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny post i cały blog! :D

    Zapraszam do komentowania, obserwowania za obserwacje i lajkowania mojego fotograficznego bloga
    http://ugphoto.blogspot.com/
    https://www.facebook.com/UndergroundPhotography1

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja z TBS nie miałam jeszcze nic do włosów, jedynie kosmetyki do ciała - głównie masełka i kolorówka. Muszę kiedyś wypróbować ten bananowy duet. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bananowy zestaw na włosy..oj kusisz! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę się w nią kiedyś zaopatrzyć :) Wiele dobrego słyszę o tej bananowej serii, idę czytać Twoją opinię o szamponie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja tak samo muszę kiedyś wypróbować :) zapach mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na pierwszy rzut oka myślałam, że to ten sam post co ostatnio, dopiero po jego przeczytaniu dowiedziałam się co i jak ;D Odżywki, tak samo jak szamponu, nie miałam, ale jak czytam Twoją recenzję to mam ochotę ją przetestować na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam ten szampon i odżwywkę bananową z TBS. A teraz robię sobie sama :D blenduję bananki, hydrolizat keratyny, trochę oleju awokado i voila! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...