piątek, 16 czerwca 2017

Golden Rose Holographic 07 - holograficzny lakier do paznokci

Dziś pokażę Wam jeden z moich nabytków z targów Beauty Days. Długo chodziłam wokół stoiska Golden Rose zastanawiając się: brać? nie brać? a czy na pewno ten kolor? Aż w końcu zdecydowałam się na czarnego holosia o numerze 07.


Konsystencja lakieru jest w sam raz, nie za rzadka i nie za gęsta, bardzo dobrze się nim maluje.
Do pełnego krycia potrzebne były 3 warstwy. Ciekawa jestem, jaki efekt byłby, gdyby użyć go jako top na zwykłą czerń.


Na początek widzicie zdjęcia pod żarówką dającą efekt światła dziennego. Jest moc! Efekt holo jest po prostu przecudowny! Lakier mieni się na różne kolory. ♥




Następnie zdjęcia w słońcu. Cieszę się, że nosząc go akurat trafiłam na słoneczne dni. W kółko tylko patrzyłam na swoje paznokcie. ;)







W cieniu natomiast wygląda dość zwyczajnie i wydaje się być grafitem a nie czernią.





Co o nim myślicie? Lubicie holograficzne lakiery? Ja jestem zachwycona ♥

piątek, 9 czerwca 2017

Konferencja Meet Beauty 2017

O konferencji Meet Beauty na pewno już każdy słyszał. W tym roku miała miejsce już III edycja (a ja brałam udział w każdej, yay!), która trwała aż 3 dni. Zbierałam się i zbierałam do napisania tego posta, aż wreszcie się udało (a wcale łatwo nie było!).

Wydarzenie to odbyło się w hali Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie, w dniach 19-21 maja 2017 r. Całość była połączona z międzynarodowymi targami kosmetycznymi Beauty Days.
Co się działo i jak moje wrażenia? Zapraszam dalej do czytania i oglądania zdjęć. :)
Relacja z I edycji - KLIK. (proszę nie pytajcie gdzie jest relacja z drugiej)


Wrażeń z pierwszego dnia Meet Beauty Wam nie podam, bo niestety nie mogłam się tam w piątek pojawić. Miało wtedy miejsce 5 wykładów, a wieczorem Gala Beauty Days, na której koncert zagrała Edyta Górniak, także podobno działo się!

Kolejny dzień, sobota rano, rozpoczęcie konferencji i oficjalne przywitanie uczestników.


Pierwszy wykład prowadziła Ewa Grzelakowska-Kostoglu, czyli nie kto inny jak Red Lipstick Monster. Ewa mówiła o tym, jak przekształcić działalność w internecie w silną markę osobistą. Bardzo fajnie się słuchało, było mega pozytywnie, jak to zwykle u Ewy.

A jeszcze mi się udało ją dorwać chwilę wcześniej i strzelić selfiaczka:

 
Kolejny wykład, na którym zostały zaprezentowane nowości marki Cashmere Dax Cosmetics. Jak wykonywać strobing i contouring pokazywała Agnieszka Bil-Jabłońska, znana szerszej publiczności jako Agowe Petitki. Szczerze, pierwszy raz zobaczyłam jak używać produktów w kredce, bo tak to zawsze używałam prasowanych, a teraz będę się mogła sama przekonać na sobie jaki można nimi uzyskać efekt.



Następnie warsztaty z Golden Rose, i znowu o konturowaniu, aplikacji rozświetlacza i różu - teraz będę w tym mistrzem! Szczególnie, że pokazywała to wszystko Karolina Zientek.


taka zasłuchana na warsztatach ;)
Chwila przerwy, można było odwiedzić targi Beauty Days, a i przy okazji zrobić sobie zdjęcie na fajnej ściance Bandi. Właśnie to połączenie Meet Beauty z targami Beauty Days to z jednej strony fajny pomysł, bo można było w wolnym czasie połazić i pooglądać różne kosmetyki, ale z drugiej strony właśnie wszyscy się rozchodzili po halach, i ciężko się było zintegrować z innymi blogerami. Niektórych nawet nie widziałam, a dopiero po zdjęciach na insta okazało się, że ktoś też był.



Kolejne warsztaty, tym razem z NeoNail. Poświęcone ich najnowszym produktom, czyli lakierom Aquarelle. Zrobisz nimi kropkę, a ona się rozpływa tworząc wzorek. Czad, mówię Wam! 



Miałyśmy do dyspozycji cały sprzęt i mogłyśmy stworzyć swoje wzorki.

Oto co mi się udało zrobić:



I na tym się zakończył pierwszy dzień, ale na pewno warto jeszcze wspomnieć o fotobudce, która cieszyła się niemałym (a ogromnym wręcz!) zainteresowaniem. :D




Niedziela.
Ja od rana na warsztatach, tym razem z marką Gosh. Mogłyśmy zobaczyć jak powstaje makijaż Selfie Look. Tutaj szczerze mówiąc nic ciekawego się nie dowiedziałam, a i sam makijaż mi się nie spodobał. Przejdźmy więc dalej.


Wykład z Tołpy o oczyszczaniu. Posiedziałam chwilę na sali, mając jakieś deja vu. O co chodzi? Ano wykład był identyko jak na poprzedniej edycji Meet Beauty. Cóż, dziękuję, wychodzę.

Poszłam zrobić zakupy na targach, kupiłam kilka lakierów z Orly i Aquarelle z NeoNail.

Po przerwie kolejny wykład, prowadzony przez Jasona Hunta (kiedyś Kominek, jeśli ktoś nie ogarnął kto zacz). Tytuł wykładu: "Social media ogarnij to". Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, m.in. jak zarządzać instagramem czy facebookiem. Dzięki Dżejson. Chociaż i tak zawsze wiedziałam, że jedzeniowe zdjęcia są lepsze niż zdjęcia z psem (patrz mój instagram).


Na koniec konferencji panel dyskusyjny "Od bloga do biznesu", z Anią, Anią i Hanią, prowadzony przez Anię (ale się dobrałyście!).


I jeszcze kilka zdjęć dla rozluźnienia na koniec Wam pokażę:



A to moje selfie na ściance Palmers z próbą napięcia bicka (on jest większy, coś mi nie wyszło!), dzięki któremu udało mi się wygrać paczuszkę z kosmetykami.

https://www.instagram.com/p/BUWpeQjlhcq/?taken-by=kasiatheweak

Jeszcze paznokcie, które miałam podczas całego eventu:


A do domu przytargałam fajną torbę włosomaniaczki (jednak szkoda, że nie załapałam się już na różową, paznokciową), wypełnioną po brzegi kosmetykami.



A jak by tego było mało, to po kilku dniach jeszcze otrzymałam pakę od kuriera z resztą kosmetyków.


Grupowe foto na koniec:

lakieromaniaczki pozdrawiają :D


Dziękuję bardzo organizatorom za możliwość uczestniczenia w Meet Beauty. Dziękuję dziewczynom za wszystkie wspólne fotki. Dziękuję mamie i tacie za... a nie, to nie tutaj.
Dobra, koniec tych nieśmiesznych żartów.
Do zobaczenia, mam nadzieję, w przyszłym roku na kolejnej edycji Meet Beauty!

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...