wtorek, 12 maja 2015

Zakupy kwietniowe, czyli promocje w Naturze i Rossmannie

Dziś zapraszam na post z zakupami. W kwietniu mieliśmy dużo promocji w drogeriach, dlatego sporo produktów udało mi się kupić dużo taniej.

Na początek zakupy z Natury podczas promocji -40%:


Kamulflaż Catrice 020 light beige - na nim mnie trochę oszukali, bo zapłaciłam za niego 13,94 zł, czyli praktycznie tyle co zwykle kosztuje, bo Natura podniosła jego cenę na czas promocji. :/ Poza tam kupiłam puder matujący Sensique (4,79 zł), róż My Secret Blusher 102 (5,99 zł) oraz szminkę Essence Longlasting 06 barely there! (5,99 zł).

Szybki swatch szminki:


Zakupy z Rossmanna z promocji -49%, na początek pierwszy tydzień, czyli twarz:


Bourjois, CC krem, akurat udało mi się wygrzebać spośród innych kolorów ostatni nr 31 (23,45 zł); Wibo, korektor Deluxe Brightener (7,44 zł); Lovely, rozświetlacz Gold highlighter (4,59 zł). A oprócz tego jeszcze kupiłam krem pod oczy Rival de loop (5,79 zł).

Drugi tydzień promocji w Rossmannie, czyli oczy:


Kupiłam głównie ulubieńców, jak widzicie tusz Lovely Pump Up sztuk 4, jest tani (a teraz w promocji to już w ogóle!) i dobry, więc żal nie brać (po 4,59 zł), tusz Rimmel Lash Accelerator Endless (16,82 zł), żelowy eyeliner Maybelline w starej wersji i w nowej formule - oby nie zmienionej na gorszą (po 17,74 zł), tusz Miss Sporty Pump Up Booster Furious Mascara - kupiłam głównie ze względu na różowe opakowanie... oby okazał się dobry (7,90 zł), eyeliner Eveline Liquid precision 2000 procent (5,09 zł), eyeliner Lovely glossy (3,87 zł).

I trzeci tydzień promocji w Rossmannie, co prawda to już było w maju, ale postanowiłam pokazać w jednym poście:


Pomadki Wibo Glossy Temptation nr 4 i 5 (po 4,59 zł); szminka w kredce Lovely Color Wear nr 4 (3,82 zł); Astor Soft Sensation Lipcolor Butter nr 011 Feeling Feline (13,76 zł); Bourjois Rouge Edition Velvet nr 09 Happy Nude Year (26,01 zł) - kupiłam za Waszą sprawą, bo czytałam, że długo się utrzymują. Poprosiłam Panią w sklepie o wyjęcie mi świeżej sztuki z szuflady, bo na standzie były wszystkie odkręcane i udało się dorwać nówkę.
Poza tym kilka nowości lakierowych - letnie piaski z Lovely summer sand nr 5 i 6 (po 4,38 zł) - nie widziałam ich wcześniej w necie, mam nadzieję, że będą fajne; Rimmel by Rita Ora 322 neon fest i 408 peachella (po 5,61 zł) oraz zestaw Sally Sansen Miracle gel kolor 330 Redgy oraz top coat (po 17,33 zł) - dla mamy, bo ona zawsze narzeka na trwałość lakierów, więc może te lepiej się u niej będą utrzymywać. Ale ja u siebie też przetestuję. :)


Uff i na tym koniec. Trochę pieniędzy poszło, niby się sporo zaoszczędziło, ale w sumie gdyby nie promocja, to większości z tych rzeczy bym nie kupiła.
A jak u Was? Też zaszaleliście w Rossmannie?

32 komentarze:

  1. Jaki zapas tuszu z Lovely :D Bardzo ciekawe i udane zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zakupy :)
    Tusz Lovely rządzi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że udane zakupy :-) Zapasy na dłuższy czas chyba, tyyle tuszy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ile maskary lovely:) niezły zapas!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakimś cudem nie zaszalałam ani tu, ani tu. Tylko w Yves Rocher :D
    Ten krem pod oczy mam (Rival), on jest spoko pod względem działania, ale pierońsko łzawią mi oczy, gdy się tam dostanie. Tusze i linery obiecujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam kilka szminek Essence z tej kolekcji ale średnio je lubię... Odkąd odkryłam te z Golden Rose to ich nie używam ;) barely there mam, kolor faktycznie ładny :)
    Ja na promocji w Naturze kupiłam tylko to czego potrzebowałam, czyli cienie do brwi z Catrice i tusz - wybrałam create your lashes z My Secret i jestem zachwycona! Najlepszy jaki do tej pory miałam :)

    W Rossmanie kupiłam tylko 2 rzeczy: różowy i brązowy eyeliner w Lovely :) Musiałam sie trzymać z daleka od Rossmanów! :D
    Mam ten rozświetlacz z Lovely, bardzo fajny :) Chociaż zazwyczaj i tak używam Mary :) Daj znać jak ten korektor się sprawdza ;) Szukam też kremu pod oczy nowego, ten z Rival jest fajny? :)
    Lovely Pump Up ma genialną szczoteczkę ale u mnie potwornie się osypuje zapewniając mi czarną skórę pod oczami... A szkoda :(
    Mam 3 Bourjois Rouge Edition Velvet ale średnio je lubię... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię szminki GR, ale ta Essence jest również fajna :)
      Eyelinery z Lovely już wszystkie kupiłam wcześniej ;p a rozświetlacz faktycznie jest fajna, użyłam już parę razy, na Mary mi szkoda kasy więc wiesz :) A czym go nakładasz?
      O kremie Rival jeszcze Ci nic nie powiem bo czeka na swoją kolej, ale już powoli mi się kończy Ziaja więc pewnie niedługo zacznę go używać.

      Usuń
  7. U mnie skromnie, bo w sumie niewiele potrzebuję. Zaszalałam jedynie z cieniami Maybelline Color Tattoo i wzięłam trzy - czarny, biały i turkusowy, jestem nimi zachwycona :D A to tego jak zawsze przy tej promocji kupiłam zapas tuszów do rzęs dla siebie i mamy. W sam raz, bo stare już się nie nadawały do użytku :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolorek Bourjois Velvet :) i widzę mój ulubiony kamuflaż z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spora gromadka, niech Ci wszystko dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No z tą maskarą z lovely to sobie nie pożałowałaś hihiih ;D Ale i tak najbardziej podobają mi się łupy z ostatniego tygodnia, te lakiery *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. No zaszalałaś, bardzo mi się podobają Twoje zakupy:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile tuszy! :o
    Super duże zakupy, zazdroszczę że udało Ci się upolować CC krem z Bourjois, mi się nie udało :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię pomadki z Essence:) A na kredkę do ust z Lovely również na promocji się skusiłam:>

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja przegapiłam drugi tydzień wyprzedaży :-(

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie używałam, czeka w zapasach ;P

      Usuń
  16. Spory zapas tuszu do rzęs ;-) Ogólnie świetne zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Też trochę zaszalałam, chociaż ciebie z ilością zakupionych tuszy nie przebiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Woooow !! :D naprawdę poszalałaś x) ja nic nie mam na koncie.. a szkoda:P cc bourjois mi się skończył :(

    OdpowiedzUsuń
  19. I ja w końcu capnęłam matową pomadkę Bourjois, z czego jestem bardzo zadowolona :) Świetnie wygląda na ustach i nie daje takiego płaskiego matu, którego się obawiałam.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładne łupy. Zapasy tuszu chyba na rok, ale w takiej cenie to się nie dziwię :D Zaciekawiłaś mnie lakierami piaskowymi z lovely. Jeszcze nigdzie ich nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tuszów sobie nie żałowałaś :D miłego testowania !

    Kochana mam prośbę... Czy mogłabyś poklikać u mnie w linki w najnowszym poście z Dresslink ? Byłabym ogromnie wdzięczna ! :) Z góry dziękuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajne zakupy, jeszcze nie miałam tuszu Lovely Pump Up

    OdpowiedzUsuń
  23. No to się obkupiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Łał ile różności, ja była w Rossmannie raz... po puszkę dla psa :) Nic nie kupiłam hehe. Wstyd się przyznać, ale tuszu Pump up nigdy nie miałam. Czytam tyle pozytywów i ciekawość mnie zjada :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widzę, że zakupy udane :) Ja nie poszalałam tym razem, ale w sumie nic mi bardzo nie brakuje :) Ten rozświetlacz z Lovely jest ponoć świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie wyszło tak, że 3 rzeczy w pierwszym tygodniu kupiłam, później nic.. a dwa lakiery tak się zbierałam, że kupiłam już po promocji :O

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja totalnie przyszalałam, aż nie chcę tego wszystkiego zbierać do kupy w jednym poście :D Zrobiłam zdjęcia produktów z samej Natury i zwątpiłam ;) Też kupiłam eyeliner z Maybelline w nowej wersji i wręcz się zdziwiłam, że zmienili pędzelek :D Bardzo podobają mi się te zabezpieczenia, idealnie pasują do wrzucania pędzla do torebki. Co prawda i tak go nie urzywam do malowania, ale dobrze, że pomyśleli nad małym ulepszeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aleeee tuszów ♡ zdążysz je zużyć? ;)
    Muszę kiedyś przetestować go. Póki co mam 4 inne zaczęte i pewnie na pół roku lub dłużej mi wystarczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Korektor z wibo skończył mi się po 2 tygodniach, w sumie nawet nie zdążyłam wyrobić sobie o nim opinii... Tusz z Lovely też chciałam kupić, ale zanim dotarłam do Rossmanna to juz nie bylo ani jednej sztuki :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaszalałaś z tymi tuszami! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...