czwartek, 7 maja 2015

China Glaze, I'm with the lifeguard & Sun-kissed dripping nails

Dziś opiszę Wam moje pierwsze lakiery China Glaze, zakupione na alphanailstylist.pl. Oczywiście postawiłam na neony, bo jakżeby inaczej. Pochodzą one z letniej kolekcji z 2012 roku.




I'm with the lifeguard to jasna zieleń. Oglądając wcześniej swatche w Internecie myślałam, że będzie bardziej dająca po oczach, a jednak nie jest tak bardzo neonowa. Zawiera w sobie drobniutki shimmer, a wykończenie jest jakby lekko metaliczne, przez co mogą być widoczne pociągnięcia pędzelka.
Sam lakier ma dość rzadką konsystencję, więc trzeba uważać, aby nie zalać sobie skórek. Na moich zdjęciach widzicie 2 warstwy, jednak nie jest to pełne krycie, jeszcze pod światło widać było prześwitujące końcówki. Nie przeszkadzało mi to, bo i tak dodałam dripping, który końce zakrył. Ale jeśli bym chciała nosić ten lakier solo to 3 warstwy są potrzebne.


Sun-kissed to z kolei neonowy (bardziej niż wyżej wymieniony zielonek) żółtek, ale nie taka czysta cytrynka. Podobnie jak poprzednik zawiera w sobie shimmer, a wykończenie jest jakby nieco metaliczne. Czasem wydaje mi się, że ma w sobie coś ze złota. Konsystencję ma za to nieco gęstszą, dobrze się nim maluje i 2 warstwy dobrze kryją.




Oba lakiery posiadają cienkie, długie, równo ścięte pędzelki.



Tak jak wspomniałam wcześniej dla urozmaicenia postanowiłam zrobić ociekające paznokcie, czyli dripping nails. Jest to naprawdę łatwe zdobienie a moim zdaniem efektowne! Bardzo dobrze mi się nosiło takie paznokcie, pasowały do opalenizny (tak, bo to mani nosiłam na wakacjach w zeszłym roku, taki mam zapłon w publikowaniu posta :D). 





Na koniec jeszcze zdjęcie z instagramu:

https://instagram.com/p/seu8mQF1rX/
w tle Park Europy w Gruzji
Który lakier Wam się bardziej podoba - zielony czy żółty? I co sądzicie o ociekających paznokciach?

26 komentarzy:

  1. połączenie zielonego z żółtym jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. genialnie wyglądaja Twoje pazurki!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne kolory :) Takie soczyste!

    OdpowiedzUsuń
  5. Za zieleniami nie przepadam, ale Sun-kissed wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam dwa podobne kolory z Color Club :) moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że zieleń nie jest bardziej neonowa, co nie zmienia faktu, że oba kolorki przyjemne, typowo wakacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze łądne kolorki i ten kleksik, cudny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, taka mieszanka jest fantastycznie, tak wiosennie, świeżo..soczyście..

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardziej? chyba zielony; raczej wolę neony bez shimmeru, ale w sumie ładnie wyglądają - przecież to neony :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze neonków z shimmerem, ciekawie wyglądają, ale chyba jednak wolę bez shimmera; nie mniej jednak kolorki są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale wspaniałe połączenie! :))

    OdpowiedzUsuń
  13. ojjejku pasują do siebie jak ulał! ;) sliczniutkie są ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zastanawiałam sie kiedyś właśnie nad zakupem tej zieleni, ale mimo fajnych (neonowych) swatchy w necie, czytałam gdzieś na blogu, że on nie za bardzo neonowy jest to zrezygnowałam ;) fajnie wyglądają razem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie wyszło zdobienie, ale ja u siebie na paznokciach takie kolorki wole w neonowym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne, szczególnie zielony. Kojarzą mi sie z pierwszymi lakierami jakie miałam będąc nastolatką.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne kolorki, zwłaszcza zielony jest świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie raz robiłam takie mani - jest proste w wykonaniu, a wygląda świetnie :D Ten zielony kolorek mimo wszystko podoba mi się bardziej, ale to chyba ze względu, że nie przepadam za żółtymi lakierami :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ani zieleń ani żółć nie jest moim ulubionym kolorem na pazurkach, ale u Ciebie daje radę! A ociekające paznokcie zawsze mi się podobały, tylko sama nie potrafię ich zrobić za żadne skarby :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...