środa, 5 lutego 2014

Avon, Nailwear pro+, Night Violet

Dziś opiszę Wam lakier do paznokci z Avonu. Ma on inną buteleczkę niż zwykle, ponieważ pochodzi z Diamentowej Edycji.



Konsystencja w sam raz, ani za rzadka ani za gęsta. Pędzelek typowy dla avonowych lakierów, długi, płaski, szeroki, równo ścięty.

Do pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy.

Kolor to bardzo ciemna śliwka, w cieniu lub w sztucznym świetle wydaje się być nawet ciemno brązowy, taki czekoladowy, kojarzy mi się z kakao. Ma w sobie jaśniejszy shimmer, połyskujący na czerwono/jasno różowo/fioletowo. Wydaje mi się, że jest nieco podobny do Essie Sable Collar (sądząc po Waszych swatchach, bo ja tego Essiaka nie posiadam), jednak Avon ma więcej fioletowych nut.


Lakier dość szybko wysycha, po kilku minutach od pomalowania sprawdzałam dotykając palcem i nic mi się nie odcisnęło, ale dla pewności dodałam jeszcze warstwę Sally Hansen Insta-Dri, bo zaraz kładłam się spać, a nie chciałam się budzić z pościelowymi wzorkami.

Po trzech dniach zauważyłam lekko starte końcówki, tego dnia też dodałam do niego zdobienie (o którym w następnym poście), które nosiłam kolejne 3 dni bez żadnych uszczerbków.

Zmywanie bezproblemowe, lakier nie barwi paznokci ani skórek.

Powyższe zdjęcia były robione w sztucznym świetle, aparat jakoś wyciągnął fiolet z tego lakieru, a na żywo widziałam w nim brąz. Poniższe zdjęcia już w świetle dziennym.








Mnie bardzo ten lakier się spodobał i stał się jednym z moich ulubieńców.
A Wam jak się podoba?

34 komentarze:

  1. prezentuje sie fajnie, kolor jest cudowny
    buteleczka też przyciąga ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny, taki głęboki odcień - bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba - jak dla mnie jest wyjątkowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj trzeba będzie zamówić:) uwielbiam takie tajemnicze fiolety - kolor wyróżnia się bez dwóch zdań.

    OdpowiedzUsuń
  5. pomyślę, pomyślę...katalogi w ruch :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Takich pędzelków bardzo nie lubię, ciężko mi się niemi manewruje :( Sam odcień jest śliczny, w szczególności w sztucznym świetle.

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny ten kolorek, nawt nie wiedziałam, że Avon ma takie cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie mnie kuszą lakiery z tej serii ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Od buteleczki po sam lakier jestm zachwycona..:) Piękne te drobinki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudna buteleczka :D i lakier też :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ładny, muszę się koło niego zakręcić ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękny! Mam podobny kolor z Delii :) A te buteleczki są cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki piękny kolor z Avonu - no no jestem pod wrażeniem :))

    OdpowiedzUsuń
  14. fajna jest głębia tego koloru

    OdpowiedzUsuń
  15. Ma bardzo fajny pędzelek. ;] Strasznie nie lubię takich wielkich, z których kapie lakier.

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię te Avonowskie pędzelki :) ładne masz pazurki ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor, dawno nie miałam nic z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny! Ale ja każdy fiolet uwielbiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolor - kocham fiolety:)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam aż trzy lakiery Avonu i co do każdego mam inne zdanie co nie zmienia faktu że kolor mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  21. Za lakierami firmy Avon nigdy nie przepadałam. A diamentowa kolekcja to jakaś nowość, bo nigdy nie słyszałam o niej? Ogólnie odcień mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to nowość, pojawiła się jakoś 2 katalogi temu :)

      Usuń
  22. Nie mój kolor ;)
    Ale na tym 1 zdjęciu wygląda trochę na paznokciach jak niebo nocą :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnie też się bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń
  24. B.ładny kolorek i świetna buteleczka- też chce :P takiej jeszcze nie miałam. Mi się lakiery z avonu bardzo dobrze trzymają i plusem jest to, że nie zasychają mimo dużej buteleczki. Mam je parę miesięcy a lakier ani nie zgęstniał ani się nie ciągnie. Duży plus jak dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne paznokcie, lakier dość ciemny ale ładny.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeju, a nie nie lakier tylko koszula zachwyca! Gdzie dorwałaś? :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...