poniedziałek, 18 listopada 2013

Receptury Babuszki Agafii, szampon do wszystkich rodzajów włosów z łupinami cebuli i żytnim chlebem

Lubicie Babuszkę Agafię? Bardzo dużo czytałam o tych szamponach i odżywkach na Waszych blogach, więc jak tylko nadarzyła się okazja, zaopatrzyłam się w dwa szampony i dwie odżywki (podczas mojego pobytu w Gruzji).

Dziś przedstawię szampon do wszystkich rodzajów włosów, z łupinami cebuli i żytnim chlebem (nawiasem mówiąc, bardzo ciekawe połączenie)




Szampon znajduje się w dużej, plastikowej butli, mieszczącej 600 ml.
Otwarcie odkręcane, po odkręceniu mamy duży otwór, przez który może nam się wylać za dużo produktu. W moim przypadku dosyć śmiesznie musiałam otwierać, ponieważ butla spadła mi na ziemię i pękła przy szyjce korka, dlatego miałam ułatwione otwieranie - wystarczyło tylko unieść korek.


Konsystencja z jednej strony żelowa, ale nieco rzadka, dlatego tak jak wspomniałam, trzeba uważać, by nie wylać za dużo.


Zapach trudno mi jednoznacznie określić, jest taki kremowo-ziołowy.

Jeśli chodzi o działanie, to szampon dobrze się pieni, dobrze myje włosy, nie plącze, nie obciąża, nie wzmaga przetłuszczania. Ogólnie rzec biorąc, jest to dobry szampon, ale jakoś mam wrażenie, że szybko zużyłam taką dużą butlę, więc nie jest zbyt wydajny.

Skład dla zainteresowanych:


Podsumowując, szampon jak szampon, niczym specjalnym się nie wyróżnia, więc czy warto go specjalnie zamawiać lub sobie przywozić z zagranicy? Nie wiem, mam jeszcze jeden w zapasie, jak go zużyję to wtedy o tym pomyślę.

27 komentarzy:

  1. Szkoda, że niczym Cię nie zaskoczył, liczyłam na cuda z jego strony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chyba liczyłam na jakieś cuda, a to po prostu normalny szampon :)

      Usuń
    2. normalny szampon można kupić w każdym sklepie, nie zamawiałabym go specjalnie z zagranicy ;)

      Usuń
  2. Czyli szczególnej rewelacji nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ma, ale nie jest to zły szampon

      Usuń
  3. ja tam lubię myć włosy tradycyjnymi już szamponami dla dzieci :P a raz na jakiś czas czymś mocniejszym to wtedy szampony Barwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampony Barwy lubię, u mnie sprawdzają się do codziennego mycia :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz o nim słyszę (czytam) zaciekawił mnie, ale szkoda że taki średniak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hah ale w dobrym miejscu Ci pękła ta buteleczka, miałaś szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a już myślałam, że pęknie w połowie i wszystko będzie do wyrzucenia, a tu proszę :D

      Usuń
  6. Skład o jakim wcześniej słyszałam i jakoś mnie nie zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ten SLS? Mnie on nie przeszkadza :)

      Usuń
  7. Ten mnie nie przekonuje, ale inne szampony rosyjskie owszem :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. No niestety, ale w sumie czego wymagać od szamponu? :)

      Usuń
  9. Czytalam o tych szamponach ale sie nie skisze bo nie wywoluje u mnie checi posiadania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tę chęć, ale już mi przeszło ;p Jeszcze tylko bym chciała wypróbować maskę drożdżową :D

      Usuń
  10. lubię kosmetyki rosyjskie :) ostatnio mocno spodobał mi się szampon uniwersalny natura siberica :) do babuszki agafii jeszcze pewnie sięgnę, szczególnie po maski do włosów,
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakiś szampon z Natura Siberica pewnie kiedyś kupię :)

      Usuń
  11. a tej serii jeszcze nie znam, ale kontrolowane pęknięcie ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Cebula i chleb w szamponie? A to Ci jaja! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie? Szkoda, że pod sam koniec składu

      Usuń
  13. hmm jakoś nigdy nie przykuwam uwagi do szamponu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właściwie też, ma myć i nie wzmagać przetłuszczania

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...