środa, 4 czerwca 2014

Zużycia majowe

Tradycyjnie z początkiem miesiąca, co nas czeka? Zużycia! Tak więc dzisiaj pokażę Wam, co udało mi się wykończyć w maju.





1. BeBeauty, mleczko łagodzące do oczyszczania i demakijażu twarzy i oczu

Często wracam do tego biedronkowego mleczka, jest tanie i dobre. Miałam zarówno wersję nawilżającą jak i łagodzącą i obie sprawdzają się bardzo dobrze. Bez problemów zmywają makijaż oka - tusz, eyeliner, kredka czy cienie mu nie straszne.

Recenzja --> TUTAJ







2. Nivea, Diamond Touch, kremowy olejek pod prysznic

Mój pierwszy "olejek" do kąpieli, który tak naprawdę okazał się żelem, ale bardzo go polubiłam. Śliczny zapach!
Poświęcę mu osobną recenzję.











3. Timotei, szampon do włosów Moc i Blask

Kiedyś już opisywałam inny szampon Timotei (TUTAJ), który bardzo polubiłam i zachęcił mnie do testowania innych szamponów tej firmy.
Z tym również się polubiłam, dobrze mył, dobrze się pienił, nie wzmagał przetłuszczania. Na pewno jeszcze wypróbuję pozostałe wersje.










4. Under Twenty, fluid matujący

Po pierwsze - fajne opakowanie z pompką. Po drugie - śliczny zapach. I po trzecie - świetny efekt! Na pewno kiedyś do tego fluidu wrócę.

Recenzja --> TUTAJ









5. Catrice, Eyebrow Fillet, żel do stylizacji brwi

Miałam pisać o nim recenzję, ale zdjęcia nie wyszły zbyt dobre, więc na razie tutaj krótko wspomnę - daje bardzo ładny, nie przerysowany efekt, lekki kolor + ujarzmienie włosków. Sam w sobie zawiera jakieś włókienka, które mają uzupełniać ubytki brwi. Ogólnie polubiłam go i uważam za trochę lepszy niż żel z Wibo.
Na pewno do niego wrócę.





6. Nuxe Body, serum modelujące sylwetkę do walki z cellulitem tłuszczowym

Szybkie wchłanianie, dość dobry efekt wygładzenia i ujędrnienia, ładny zapach.
Jednak czy jest warte swojej ceny?

Recenzja --> TUTAJ








7. Eveline, Celebrities Beauty, matująco-wygładzający puder mineralny

Na koniec wyrzutek, a to tylko dlatego, że skończył się termin ważności zanim zdążyłam go zużyć. Uważam go za bardzo dobry puder, dobrze matowił (ale nie był to "płaski" mat), wygładzał cerę. Kolor "20 transparent" jest jasny i ładnie się dopasowuje.




I na tym koniec. Majowe zużycia były na dość małym poziomie, ale może w tym miesiącu będzie lepiej. A Wam jak poszło? Mieliście któryś z tych produktów?

38 komentarzy:

  1. miałam mleczko i było takie sobie ;P Wole micelka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za to nie przepadam za micelami ;p

      Usuń
  2. Zaciekawił mnie ten Olejek z NIVEA :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten żel do brwi mnie zainteresował...
    Za to szampony Timotei nie wypadły u mnie pozytywnie. Teraz jeden mecze, ale chyba skończy jako żel por prysznic. Obciąża i powoduje łupież :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto go wypróbować!
      a co szamponów to szkoda... widać co głowa to inny efekt ;p

      Usuń
  4. ja nienawidzę szamponów z timotei... każdy ale to dosłownie każdy wzmagał mi tak przetłuszczanie, że jak umyłam wieczorem włosy to rano już miałam tłuste, poważnie! nie mam pojęcia czemu tak, ale na pewno już nie kupie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może ja akurat trafiłam na te lepsze wersje? :)

      Usuń
  5. Żel do brwi z Catrice swojego czasu bardzo mnie ciekawił, ale chyba pozostanę wierna mojemu ulubieńcowi z Maca. Jest bezbarwny, więc nie muszę się martwić o ewentualne niedociągnięcia i fantastycznie ujarzmia brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jednak wolę te trochę koloryzujące, bo tak to się czuję "goło" ;)

      Usuń
  6. Szukam dobrego zamiennika żelu Delia Onych i chyba już znalazłam ;)
    Szkoda, że zdjęcia nie wyszły, bo chętnie przeczytałabym więcej o Catrice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie czytałam też o tej Delii sporo dobrego, pewnie kiedyś ją wypróbuję :) A Catrice polecam!

      Usuń
  7. Nie miałam niczego, ale widzę tu kilka ciekawostek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę wypróbować żel do brwi z Catrice :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja serum z Nuxe jeszcze testuję, ja zanim się zbiorę to zawsze trochę minie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic z tego co zuzylas, ale na pewno chce zel z catrice zeby porównać do kochanego eyebrow stylist z wibo oraz ten fluid z undressed twenty : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście tablet wie lepiej co chce napisać, under twenty miało byc : p

      Usuń
    2. hehe :)
      ja ostatnio wróciłam do Wibo i teraz jakoś jest gorzej wg mnie, za mocny efekt, łatwo za dużo nałożyć w jednym miejscu...

      Usuń
  11. Zaciekawiłaś mnie tym podkładem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię mleczka do demakijażu nie podrażniają mnie tak jak płyny, a przyznaję, że biedronkowego jeszcze nie miałam, może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też bardzo lubię to łagodzące mleczko, świetnie się sprawdza w sezonie wiosenno-letnim na moją podrażnioną, alergiczną skórę (alergii na pyłki nie życzyłabym najgorszemu wrogowi) ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne denko :) Osobiście bardzo ciekawi mnie żel do stylizacji brwi, szkoda że zdjęcia nie wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  15. moją uwagę zwrócił ten żel do brwi, chyba sobie go kupię, bo ciągle szukam mojego ulubieńca do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawił mnie ten żel do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z Twoich produktów miałam tylko mleczko z Biedronki...
    Zaciekawił mnie puder EVELINE...

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam tylko ten szampon Timotei, ale u mnie zupełnie się nie sprawdził. Było to wieki temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego pudru z Eveline miałam już ze trzy opakowanie i mile go wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Żadnego z Twoich produktów Kasiu chyba nie miałam, ale mam ochotę od jakiegoś czasu na fluid matujący z Under20 :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie cierpię jak na moich produktach pojawia się skończona data ważności.

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam ten puder z Eveline, też się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam nic z Twojego denka:)
    Chciałabym kiedyś wypróbować mleczko z biedronki ;) jak zużyję wszystkie zapasy do demakijażu to muszę po nie sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  24. Mleczko z BeBeauty miałam i chwaliłam

    OdpowiedzUsuń
  25. gratuluję denka, bardzo lubię kemowe żele nivea

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam nic, jednak żel z Catrice brzmi naprawdę zachęcająco, do tej pory korzystałam tylko z suchych produktów do podkreślania brwi, więc włoski były czasem nieujarzmione, żel mógłby temu zaradzić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Żadnego z nich nie miałam, a to urok denkowych postów, bo zawsze coś nowego się wypatrzy -mnie tym razem zaciekawił olejek Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  28. beznadziejnie jest to mleczko z biedry;/

    OdpowiedzUsuń
  29. Słyszałam dużo dobroci o fluidzie matującym..więc może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...