środa, 2 stycznia 2013

Zużycia listopadowo-grudniowe

Witajcie w nowym roku!

Pierwszym tegorocznym wpisem będą zużycia z ostatnich dwóch miesięcy. Nie jest ich zbyt dużo, bo niektóre z Was często zużywają tyle w jednym miesiącu.











1. Avon, Solutions, Podstawa Pielęgnacji, 3w1 peeling, maseczka, krem myjący

Ja używałam go jako krem myjący i dobrze się sprawdził, oczyszcza, odświeża, buzia bo użyciu jest gładka i nie ściągnięta.

Pełna recenzja --> TUTAJ









2. Synergen, antybakteryjny puder w kompakcie

Trafił do zużyć, bo jak widzicie popękał po upadku na posadzkę. Oczywiście można by go dalej używać, ale mam inne pudry do wypróbowania, więc ten poleciał do kosza.
Ogólnie był bardzo dobry i poświęcę mu osobną recenzję.






 3. Avon, Super Drama, tusz do rzęs

Średniak, dość dobry efekt daje po dwóch warstwach, przy czym w innych tuszach można taki uzyskać już po jednej.
Recenzja --> TUTAJ





4. Lirene Dermoprogram, żel pod prysznic kusząca gruszka

Ogólnie dobry żel, myje, dobrze się pieni, tylko zapach mi nie do końca przypasował.
Miałam też wersję rajski granat - tutaj już bardziej mi się podobał.










5. Isana, krem do rąk z olejkiem migdałowym

Bardzo dobry kremik, lekka konsystencja, szybko się wchłaniał, nieźle nawilżał, ładnie pachniał.
Szkoda, że to była limitowanka.

Recenzja --> TUTAJ











6. Rexona, antyperspirant linen dry

Bardzo lubię psikacze z Rexony, ostatnio używam tylko ich zmieniając zapachy. Miałam aloe vera, crystal clear aqua, crystal clear pure i ten linen dry. Właściwości u wszystkich tak samo bardzo dobre.

Recenzja --> TUTAJ











7. Perfecta SPA domowy pedicure, zabieg zmiękczający

Podwójna saszetka - maska-serum do stóp i wulkaniczny peeling do stóp.
Nawet niezła, poświęcę jej osobną recenzję.









8. Balea Dusche, żel pod prysznic Lovely Raspberry

Bardzo dobry żel, dobrze myje, dobrze się pieni, ładnie pachnie, dość wydajny. Szkoda, że niedostępny w Polsce.
No i wersja malinowa już nie do kupienia, bo to była limitowanka.

Recenzja --> TUTAJ











9. Barwa naturalna, szampon żurawina & vitamin complex LA


Dobry szampon, dobrze się pieni i oczyszcza włosy, nie wzmaga przetłuszczania. Jest bardzo tani, więc ja na pewno kupię jeszcze inne wersje.

Recenzja --> TUTAJ









10. Gliss kur hair repair, szampon ultimate volume


Dosyć dobry, dobrze się pienił, ładnie pachniał, ale nie dodawał objętości ani nie wzmacniał włosów. Czyli raczej zwyklaczek.









11. Avon, Advance Techniques 360 nourishment, odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym

Używałam do zabezpieczania końcówek, do tego dobrze się sprawdza. Ogólnie należy ją traktować jak jedwab a nie jak odżywkę czy olejek.
Być może poświęcę jej osobną recenzję.






12. Ziaja, maska intensywna odbudowa do włosów zniszczonych

Całkiem dobra, włosy po użyciu były miękkie, gładkie, błyszczące. Nie zauważyłam jakiejś odbudowy czy regeneracji, ale nie oczekiwałam tego. Maska jest bardzo tania, ok. 6 zł i polecam ją wypróbować, jak gdzieś ją znajdziecie.






13. Balea, Colorglanz Spulung, kokosowa odżywka do włosów


Dobra odżywka, poświęcę jej osobną recenzję.
Oczywiście szkoda, że Balea jest niedostępna w Polsce.








To by było na tyle.
O którym z nieopisanych jeszcze produktów chciałybyście najpierw przeczytać?

29 komentarzy:

  1. Ciągle za mną chodzi ten szampon żurawinowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ach ten żel Balea musiał ślicznie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam się tylko z dezodorantem

    OdpowiedzUsuń
  4. chciałabym zapoznać się z tą całą kolekcją kosmetyków :)

    http://canswag.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Spore zużycia. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chyba nie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale przymierzam się do zamówienia kosmetyków Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten żel z Balea miałam i uwielbiałam, teraz mam o tym zapachu szampon do włosów :)
    Szampony Barwy mnie kuszą, chyba je wreszcie wypróbuję.

    Kasiu, a powiedz mi: czy jak nakładasz maskę do włosów to nakładasz również odżywkę czy już nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam ten szampon, pachnie praktycznie tak samo :)

      Ja jak nakładam maskę to na umyte szamponem włosy, odżywkę wtedy pomijam.

      Usuń
  8. Hej, bardzo fajny blog, zaczynam obserwować i zapraszam do mnie na bloga o paznokciach i zachęcam również do obserwowania i komentowania - agatuszkaa.blogspot.com, pozdrawiam ! :-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam dziewczyny, które co miesiąc mają dziesiątki denek - musiałabym chyba ciągle się smarować co godzinę :D Na puder Synergen poluję już od dłuższego czasu, ale ciągle go wykupują :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Hehehe, będę uważać, chociaż może na taką wersję nie trafię :DD

    http://canswag.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. oo ja z rexoną się kochamy... wracam do niej od lat, nic mnie tak nie chroni

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za komentarz, a powiesz mi jak usunąć tą identyfikację obrazkową ? :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odżywka z Ziaji mnie zaciekawiłaś. Poszukam jej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za antyprespirantami z REXONY - zostawiają białe ślady :-/

    OdpowiedzUsuń
  15. mam ochotę wypróbować ten olejek z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezłe zużycia, mam ten antyperspirant z Rexona jest bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczę, nie znam nic z powyższych...

    OdpowiedzUsuń
  18. Avon, Advance Techniques 360 nourishment!dawno się nie widzieliśmy!haha:)pamiętam,że kiedyś byłam zakochana po uszy w tym zapachu!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Używam kremu do rąk z Isany tylko oliwkowego i przyznam, że bardzo fajny :)
    A jeśli chodzi o puder w kamieniu rozczarowałam się fluidem z tej firmy i nie mogę się przekonać i kupić pudru, może kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta "Kusząca Gruszka" ma zdecydowanie kuszącą nazwę i własnie dlatego, że mówisz, że nie do końca przypadł Ci do gustu jej zapach- chciałabym jej powąchać, żeby sprawdzić czy mamy tak samo wrażliwy nos :)

    OdpowiedzUsuń
  21. też ostatnio zużyłam ten zabieg zmiękczający SPA z Perfecty :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo fajny blog :)
    obserwujemy ? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mhm, ten puder z Rossmana bardzo fajny. :)
    obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Całkiem spore to zużycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie takie małe to denko :) też mam ten kremik do rąk z Isany, jest na prawdę świetny i żałuję, że nie jest dostępny w regularnej sprzedaży.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...