sobota, 6 lutego 2016

Hybrydowe paznokcie krok po kroku z NeoNail 4629-1 Romantic Rose & syrenka w pędzelku 4818-1 Mystic Mermaid

Dziś opiszę Wam jak przebiegał mój pierwszy raz z hybrydami. Sama pewnie bym się nie skusiła, ale dostałam zestaw z NeoNail podczas konferencji Meet Beauty (relacja TUTAJ), więc w końcu trzeba było go wypróbować.




Dostałam kolorowy lakier nr 4629-1 Romantic Rose oraz syrenkę w pędzelku (tak, jest taki patent!) 4818-1 Mystic Mermaid.

W zestawie znalazła się instrukcja mówiąca o tym, jak krok po kroku robić hybrydy. Wszystko zostało jasno wytłumaczone. Podobnie jeśli chodzi o ściąganie.


Ale po kolei pokażę Wam swoją instrukcję wraz ze zdjęciami.





1. Na początek zaczynamy od "zeszlifowania" płytki paznokciowej, mnie posłużył do tego pilnik 100/180.








2. Następnie usuwamy resztki pyłku i odtłuszczamy płytkę Cleanerem. Najlepiej użyć do tego zadania wacika bezpyłkowego.








3. Kolejnym krokiem jest nałożenie bazy - Hard Base. Konsystencję ma raczej w stronę rzadszej, więc należy uważać aby nie nałożyć za dużo. Utwardzamy w lampce LED 9W przez 60 sekund.





4. Następnie przechodzimy do lakieru kolorowego. Uwaga, nie przemywamy teraz płytki! Nakładamy warstwę koloru (konsystencja gęstsza niż w przypadku bazy), utwardzamy, dodajemy drugą (potrzebna do pełnego krycia) i znów utwardzamy.




BTW, czy ta mini lampka nie jest urocza? Idealna na domowe warunki. Tylko kciuki trzeba robić osobno, bo na raz wchodzą tylko 4 palce.

5. Kolejno nakładamy top - Hard Top. Lub jeszcze wcześniej tak jak ja na kilka paznokci syrenkę w pędzelku, oczywiście potem ją utwardzając.

6. Na sam koniec zostało nam przemycie paznokci Cleanerem i to tyle. Hybrydowe paznokcie gotowe! Najlepsze w tym jest to, że potem od razu można kłaść się spać czy robić inne rzeczy bez obaw o odciski.



Pędzelki lakierów NeoNail są średniej grubości, równo ścięte.

Teraz pokażę Wam Romantic Rose i syrenkę w świetle lampki. Mystic Mermaid ładnie się mieni na srebrno-zielono. Plus za to, że nie musimy się babrać w pyłku, ale trzeba uważać żeby nie nałożyć na dużo, bo wtedy może lekko zabielić nasz bazowy kolor. Tak mi się stało na serdecznym lewej dłoni.


Kolejne zdjęcia już w świetle dziennym.






Natomiast jeśli chodzi o trwałość to jest bardzo dobra. Po 13 dniach noszenia - żadnych startych końcówek, tylko widać odrost. Dlatego postanowiłam je po tym czasie zdjąć.


Ściąganie hybryd zaczynamy od przygotowania sobie wacików (ja używam zwykłych, jedną sztukę tnę na 4 części), 10 kawałków folii aluminiowej, acetonu, drewnianego patyczka/kopytka oraz pilnika.

Na początek musimy spiłować wierzchnią warstwę lakieru na paznokciach - u mnie znów pilnik 100/180.
Potem każdy kawałek wacika nasączamy acetonem, przykładamy do paznokcia i ciasno zawijamy w folię aluminiową.
Czekamy jakieś 7-10 minut.


Po tym czasie zdejmujemy zawiniątka, bierzemy drewniany patyczek lub kopytko i od strony skórek podważamy - lakier powinien lekko zejść całym płatem.


Tak się prezentują paznokcie po ściągnięciu hybryd, jak widzicie nic złego się z nimi nie stało:


Na koniec jeszcze sobie wypolerowałam paznokcie i w celu odżywienia nałożyłam olejek:



Mimo, że post wyszedł długi, tak naprawdę proces robienia hybrydowych paznokci wcale nie jest dużo dłuższy niż w przypadku tradycyjnego lakieru. A pięknymi paznokciami bez żadnych ubytków możemy się cieszyć przez długi czas. Ja chętnie sobie kupię jeszcze kilka kolorów z NeoNail.

A Wy lubicie hybrydy? Robicie same, czy chodzicie do manikiurzystki?

29 komentarzy:

  1. brrr, przeraża mnie to piłowanie :D same hybrydy brzmią kusząco, ale nie wiem czy kiedykolwiek się zdecyduję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nic strasznego, tylko polerujesz płytkę :D

      Usuń
  2. fajna sprawa. Mnie tez przeraża to ściąganie.
    Miałam okazję testować hybrydy, ale niestety nie mam lampy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po odmoczeniu nie sprawia to większego problemu :)

      Usuń
    2. Jak się dobrze "namoczy" w acetonie, to hybryda schodzi bez problemu :)

      Usuń
  3. Ja nadal pozostaję przy tradycyjnych lakierach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego co widzę to baza ci się nie odmoczyła z paznokci tylko kolor. Wyglądają też na bardzo zniszczone po hybrydzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej odmoczyła się całość, choć faktycznie na kilku paznokciach pozostały jakieś resztki, które musiałam bardziej zdrapać patyczkiem. Ale nie były wcale zniszczone, wypolerowałam, te resztki zeszły i wszystko git, co z resztą widać na ostatnim zdjęciu z olejkiem :)

      Usuń
  5. Kolor bardzo ładny. Jednak na pewno zrezygnowałabym z tej syrenkowej błyskotki.)

    ___________________
    www.justynapolska.com
    Fashion & Beauty

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne pazurki. Racja bo hybrydę zrobi się raz na ile, a lakier to trzeba zmywać itd i trzyma się max 5 dni ;)
    Ja niestety swoim muszę dać odpocząć, ale myśle ostro o hybrydach ;)

    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana a jak myślisz baza i top z Semilac a lakier z NeoNail będą się zgrywały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co czytałam to tak, ale sama nie próbowałam :P

      Usuń
    2. ja mam odwrotnie - bazę i top z Neo Nail i lakier z Semilac i daje radę ;)

      Usuń
  8. Kolor ładny, ale jakoś nie ciągnie mnie do hybryd...

    OdpowiedzUsuń
  9. ładny kolorek, fajnie się prezentuję. Ja wolę zwykłe lakiery, hybrydy mnie nudzą za szybko.

    OdpowiedzUsuń
  10. jak na pierwszy raz to ładnie pomalowałaś ale niestety jest kilka rzeczy na które warto zwrócić uwagę. Na początku gdy przygotowujesz paznokcie to musisz także odsunąć skórki (jeśli ktoś wycina to także wyciąć) Jeśli to jest flex a nie "pilnik" to dobrze jeśli nie to polecam kupić flex lub bloczek polerski tak jak producent podaje w opisie.Niestety pilnik a flex to nie to samo. Płytkę nie szlifujemy a matowimy. Co do ściągania to wielki plus za to, że użyłaś patyczka drewnianego a nie metalowego kopytka. Jeśli ktoś pierwszy raz ściąga hybryde i nie ma wprawy to odradzam kopytko. Faktycznie troszkę za mocno ściągnęłaś hybryde patyczkiem pod złym kątem go ułożyłaś ale nie przejmuj się takie coś zdarza się 90% początkującym. Do reszty się nie przyczepie bo dobrze napisałaś żeby nie przemywać warstw każdej, bo wiele osób już tu popełnia największy błąd. Jak wrażenia po pierwszym razie? myślisz jeszcze kiedyś sobie zrobić hybrydy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uwagi, specjalnie napisałam "szlifuję" w cudzysłowie, bo to trochę tak wygląda, ale tak, poprawne określenie to matowienie. :) Co do ściągania to musiałam trochę zdrapywać tym patyczkiem, bo nie każdy paznokieć się dobrze odmoczył. Ale tak jak napisałam na końcu, chętnie dokupię inne kolory i zrobię sobie hybrydy jeszcze nie raz :)

      Usuń
  11. Hybrydy to dla mnie świetne rozwiązanie na wyjazd, ale nie wyobrażam sobie malowania nimi regularnie - ściąganie jest straszne :c
    Przyjemnutki kolorek ma ten NeoNail :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko fajnie ale ja bym nie wytrzymala 13 dni w jednym zdobieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Neo nail ma super wygodne pędzelki, lepsze niż semilac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. efekt jest świetny, piękne paznokcie , kocham hybrydy

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawiłaś mnie tą syrenką w pędzelku :D

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze nie używałam zestawu, bo trochę mnie odstrasza ta konieczność matowienia płytki przed i po ściąganiu, ale nie mówię "nigdy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo udany pierwszy raz :) Życzymy równie pięknych kolejnych stylizacji!

    OdpowiedzUsuń
  18. Strasznie wyglądają twoje paznokcie po ściągnięciu. Te przebarwienia białe miałaś już zanim położyłaś hybrydę ? Jeśli tak to masz złą suplementacje. Jeżeli nie to za krótko moczyłaś paznokcie w acetonie i usuwając hybrydę patyczkiem po prostu ponadrywałaś płytke paznokcia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie ponadrywałam, spokojnie :) Przebarwienia miałam już wcześniej, w sumie od zawsze jakieś mam, a suplementację i dietę mam bardzo dobrą, więc to raczej nie od tego :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...