poniedziałek, 28 lipca 2014

Bath & Body Works, Sweat Pea, mydło w piance

Dziś opiszę Wam mydło w piance z Bath & Body Works, które od dawna mnie ciekawiło, ale normalna cena jest według mnie dużo za duża (29 zł), więc kupuję tylko podczas promocji. Swoją drogą to kolejny produkt w piance, który gości w mojej łazience, po piance do mycia twarzy i do higieny intymnej. Ciekawe do czego jeszcze mogą wymyślić piankę?


Opakowanie mydła jest plastikowe, przezroczyste, dzięki czemu widzimy, ile produktu nam zostało.
Pompka nie zacina się, jedno naciśnięcie zapewnia sporą ilość piany, która spokojnie starczy na umycie dłoni. Dla mnie nawet czasami wydaje się jej za dużo, więc wyciskam pół pompki.

Obawiałam się, że wydajność będzie słaba, a jednak już długo go używam, więc myślę, że jest tak samo jak w przypadku zwykłych mydeł w płynie.


Pianka dobrze oczyszcza dłonie, zarówno z brudu jak i brzydkich zapachów. Nie wysusza dłoni.

Moja wersja zapachowa Sweat Pea ładnie pachnie, owocowo, ale właśnie tak trochę "mydlanie" mi się kojarzy, że np. nie wyobrażam sobie używania perfum o tym zapachu.

Skład dla zainteresowanych:


Podsumowując, mydło w piance bardzo dobrze się u mnie sprawdza. Sama pianka to fajny bajer, na szczęście działanie jest dobre i co najważniejsze mydło moich dłoni nie wysusza. Na pewno jeszcze podczas wyprzedaży zaopatrzę się w inne zapachy.

38 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie od dawna, ale właśnie problem z tą ceną - normalnie za droga, a jak są promocjo to jakoś nie mam szczęścia na nie trafić :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię te mydła, przerobiłam już kilka butelek, jednak kupuję je tylko na wyprzedaży, normalna cena jest zbyt wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Za każdym razem gdy wchodzę do B&BW to największym problemem dla mnie są ceny, niby produkty fajne, no ale.... A mydło w płynie - fajny bajer :)

    make-it-to-the-top.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jeszcze takiego mydła w piance, ale bardzo mnie takie ciekawią :) Kiedyś muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na nie ochotę ale przegięcie płacić tyle za mydło ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam, że wąchałam ten wariant zapachowy i podobnie jak Tobie skojarzył mi się z mydłem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za pewne cudnie się je stosuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe, ale chyba za mydełko nie dałabym tyle

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdybym miała dostęp do tych kosmetyków to na pewno bym spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam ale jestem ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie że się sprawdził :) ja uwielbiam takie mydła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze niczego z Bath & Body Works, ich ceny nieco mnie odstraszają :) Ale lubię formę pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne mydła, ale cena niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. Hehe, ja w B&BW kupuję tylko podczas promocji. Zapach Sweet Pea bardzo mi się podoba, a pianki do rąk uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. chętnie bym wypróbowała ale ta cena:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapachy te mydla maja cudowne ale mnie strasznie wysuszaja i wiecej neistety nei kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie mydła w piance! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam te piankowe mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Troszkę drogie są te mydełka, ale bardzo bym chciałam spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja muszę w końcu zobaczyć jak pachnie ta wersja! : )

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tez lubię produkty z formą pianek, zawsze to lekko uatrakcyjnia produkt. Choć ostatnio o dziwo na nowo rozkochałam się w mydłach w kostce, zwłaszcza tych ręcznie robionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie ręcznie robione, naturalne na pewno są fajne :) bo ja za zwykłymi kostkami nie przepadam ;P

      Usuń
  23. Miałam z tej serii balsam i lubiłam go, więc chętnie wypróbowałabym też mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jestem fanką mydeł w piance :D Wydają mi się być takei luksusuwe :P

    OdpowiedzUsuń
  25. te pianki są bardzo fajne jednak niektóre wysuszają mi ręce :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Tez chcialabym je wyprobowac, ale obawiam sie tego wysuszania

    OdpowiedzUsuń
  27. Z dowolnego swojego mydła możesz zrobić piankę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy teraz wystarczy, że jakieś inne mydło w płynie przeleję do tej butelki? muszę spróbować :)

      Usuń
  28. Buuu czemu BBW nie ma w Trojmieście??????????
    cena mydełek wysoka,ale w promocji można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak, regularna cena spora.. Produkty w piance tez lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam niestety okazji używać kosmetyków tej firmy, ale jestem bardzo ciekawa tego zapachu :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam raz mydło w piance z B&BW, fajny gadżet :) Ta seria sweat pea z tego co czytam na blogach jest bardzo często zachwalana pod względem zapachu.
    A pianki są jeszcze pod prysznic, to dopiero gadżecik i zabawa przy myciu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam te mydła. Zapach jest rewelacyjny :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. uwielbiam kosmetyki w piance :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...