poniedziałek, 27 maja 2013

p2 Sand style, 020 lovesome

Dziś pokażę Wam piaskowy lakier p2 w kolorze 020 lovesome. Mój pierwszy piasek na paznokciach i jestem z niego zadowolona.



Oprócz oczywiście "piaskowej" faktury zawiera w sobie złote drobinki brokatu.

Pędzelek klasyczny, cienki, wygodny - takie lubię najbardziej. Konsystencja w sam raz, raczej obejdziemy się bez zalewania skórek.






Krycie bardzo dobre, po dwóch warstwach uzyskamy zadowalający efekt.
Wysychanie szybkie, po wyschnięciu zostaje chropowata faktura, która nie zostaje zniwelowana nawet po nałożeniu warstwy top coatu. Ale w niczym to nie przeszkadza, nie zahacza o ubrania ani nic podobnego.
Lakier zwraca uwagę innych, moja koleżanka określiła go jako "taki błyszczący, ale matowy", natomiast od mojej cioci usłyszałam "chyba położyłaś się spać z niewyschniętymi paznokciami". :)
Mnie też niektóre piaskowe lakiery kojarzą się właśnie jak by były odgniecione od pościeli, ale to raczej te "betonowe", bez brokatu.






Muszę tutaj pochwalić trwałość tego lakieru, akurat nie miałam za bardzo czasu żeby zmienić manicure, w związku z czym miałam go na paznokciach 10 dni (!) i w tym czasie nie zauważyłam żadnych uszczerbków.
A jeśli chodzi o zmywanie, to jest tu trochę trudniej niż przy zwykłych, kremowych lakierach, bo brokat zostaje na paznokciach (i nie tylko - przemieszcza się na całe palce) i trzeba jeszcze kilka razy mocno potrzeć. Ale i tak jest łatwiej niż przy typowych brokatowych lakierach - obędzie się bez metody foliowej.

w słońcu


w cieniu, po jakimś tygodniu noszenia

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tego lakieru i mam nadzieję, że inne kolory (mam jeszcze 2 w zanadrzu) również się spiszą.

A Wy co o nim sądzicie?

30 komentarzy:

  1. Mam całą serię tych lakierów Kasiu i je uwielbiam :) Uważam, że to chyba jedne z fajniejszych piasków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakoś nie mogę przekonać się do piaskowych lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny! Ja jeszcze żadnego pisaka nie mam. Nigdzie ich nie widzę, a na OPI w drogerii to kasy nie mam :p Przyjdzie mi pewnie zamówić jakiś online.

    OdpowiedzUsuń
  4. P2 był również moim pierwszym piaskiem (również lovesome) i tak samo jak Ty byłam z niego bardzo zadowolona :) Po zakupie GR wiem, że P2 biją je na głowę (dużo łatwiejsze zmywanie) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba też się w końcu skuszę na jakiś piaskowy lakier, choć ostatnio bardzo dużo lakierów już sobie kupiłam i obawiam się, że zanim ja je zużyję to się zepsują ;P. Trzeba częściej się bawić chyba tymi kolorkami...

    Pozdrawiam,
    http://www.la-garderobe.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolor. Niestety nie miałam styczności z piaskiem p2. Tylko z Barry M, a teraz zastanawiam się nad Golden Rose. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki genialny lakier! :)
    Chyba muszę w taki zainwestować :)
    Pozdrawiam - Rosa

    OdpowiedzUsuń
  8. nie jestem przekonana do piasków, ale naprawdę mnie zauroczyłaś tym lakierem. Muszę o nich zmienić zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem bardzo zaskoczona trwałością

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W okienku "BONY RABATOWE" proszę wpisać kod SYLLUNIA. Został sprawdzony i działa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czy w 100% mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze takiego lakieru to ja nie miałam;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jeszcze piasku nie używałam, ale zaczynam się do nich coraz bardziej przekonywać:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny! Już kiedyś zastanawiałam się nad jego zamówieniem.

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam te lakiery z p2 :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale ładny lakier ;)

    http://closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. kurcze podobają mi się te piaskowce :D

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknie wygląda :D i pomyśleć, że ja go mam już jakiś czas i ani razu nie użyłam :P

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ten lakier i go uwielbiam! cała ta seria od P2 jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przepadam za piaskowymi lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  22. Very beautiful nail polish! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Na pewno odwiedzę Twojego bloga, jeśli coś skrobniesz :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...