Dziś pokażę Wam lakier Colour Alike z kolekcji Ja Chromolę!. Nigdy wcześniej jakoś szczególnie nie przepadałam za duochromami, ale ten ma dodatek holograficznego pyłku, dlatego postanowiłam go kupić.
Pędzelek klasyczny, cienki, równo ścięty.
Konsystencja w sam raz, ani za rzadka ani za gęsta (chociaż ciut bardziej w stronę gęstej). Bardzo dobrze mi się tym lakierem malowało i jedna warstwa już dobrze kryje, jednak do pełnego krycia potrzebne są dwie.
Ten egzemplarz cukierkowo nie pachnie, co mi się wydawało tradycyjne dla lakierów Colour Alike. Czy coś zmienili?
Wysychanie z wierzchu szybkie, utwardzenie nastąpiło po ok. 20 minutach.
Na początek możecie zobaczyć zdjęcia robione pod mocną żarówką dającą efekt światła dziennego. Pod nią najlepiej było widać ten duochromowy efekt, jak kolory przechodziły od fioletowo-różowego do złoto-brązowego. No i oczywiście holograficzne drobinki pięknie się mieniły.
Ten egzemplarz cukierkowo nie pachnie, co mi się wydawało tradycyjne dla lakierów Colour Alike. Czy coś zmienili?
Wysychanie z wierzchu szybkie, utwardzenie nastąpiło po ok. 20 minutach.
Na początek możecie zobaczyć zdjęcia robione pod mocną żarówką dającą efekt światła dziennego. Pod nią najlepiej było widać ten duochromowy efekt, jak kolory przechodziły od fioletowo-różowego do złoto-brązowego. No i oczywiście holograficzne drobinki pięknie się mieniły.
Nie uważacie, że ten lakier jest nieco podobny do Pyrki?
W międzyczasie mały bonus - filmik, na którym możecie zobaczyć przejścia kolorów.
Kolejne zdjęcia były robione w świetle dziennym, akurat udało się złapać trochę słońca. W nim też ładnie było widać efekt holo, ale duochromowy już nie, tylko trochę różową poświatę.
I ostatnie 2 zdjęcia w lekko zacienionym, tutaj lakier już tak zwyczajnie wygląda.
I jak Wam się podoba taki duochrom w hoograficznym wydaniu?



















