środa, 22 maja 2013

Avon, Speed Dry+ 30, mambo melon

Dziś opiszę Wam kolejny lakier z Avonu w nowym, wiosennym kolorze mambo melon.







Kolor określiłabym jako arbuzowy, taki czerwono-pomarańczowy, zawiera w sobie drobinki, bardzo dobrze widoczne w buteleczce, ale na paznokciach niestety trochę zanikają.





Pędzelek typowy dla lakierów Avonu, średnio gruby, równo ścięty.





Konsystencja średnio gęsta, dwie grubsze warstwy całkiem nieźle kryją, ale do pełnego krycia lepiej dodać jeszcze jedną. U mnie na kilku paznokciach pojawiły się bąbelki, zapewne od tego, że za grube warstwy nałożyłam.
Co do wysychania - faktycznie jedna warstwa szybko schnie i możemy nakładać drugą, ale jak potem po dwóch warstwach użyłam wysuszacza i za kilka minut położyłam się spać, po czym rano miałam lekkie odgnioty, więc sami oceńcie.
Trwałość (jak przy każdym lakierze Avonu ) bardzo dobra, miałam go na paznokciach prawie tydzień i zauważyłam tylko lekko starte końcówki.


tu możecie dostrzec drobinki





Czasem w pewnym świetle "wychodzą" z tego lakieru pomarańczowe tony i wtedy wygląda tak:






Ale zdarza mu się to rzadko, raczej wygląda tak jak na poprzednich zdjęciach.


Jak Wam się podoba ten kolor?


poniedziałek, 20 maja 2013

Astor, Big&Beautiful, Play It Big, Lash Extension Mascara, Ultra Black

Dziś opiszę Wam mój pierwszy tusz z Astora - maskarę Play It Big.


Maskara ta ma pogrubiać i wydłużać rzęsy, rozdzielać i modelować.






Opakowaniem i swoją grubą, plastikową szczoteczką przypomina mi trochę tusz Maybelline One by one, niestety efekty są gorsze.


szczoteczka najeżona plastikowymi ząbkami

Po pierwszej warstwie efekt mizerny, rzęsy leciutko podkreślone i przyczernione.


Druga warstwa i dopiero jest jakiś zauważalny efekt.





Rzęsy są lekko pogrubione, ale wydłużenie jest kiepskie. Czerń też nie jest wcale "ultra", szczególnie po 1 warstwie. Poza tym tusz trochę się osypuje.
Właściwie żadnych plusów tutaj nie widzę.

Inne tusze dają lepszy efekt już po pierwszej warstwie. Chociażby wspomniany wyżej One by one albo Wibo.
Tego nie polecam, mój pierwszy tusz z Astora okazał się niewypałem i raczej prędko po inne z tej firmy nie sięgnę.

czwartek, 16 maja 2013

Konkurs rocznicowy

Z racji tego, że mój blog obchodził swoją rocznicę - dokładnie 14 maja 2012 roku napisałam pierwszego posta, postanowiłam zorganizować dla Was konkurs.

to zdjęcie umieszczajcie jako baner

Do wygrania są dwie nagrody, dla dwóch osób. Uznałam, że tak będzie lepiej, niż jedna duża paka dla jednej osoby.
Pamiętajcie żeby napisać, o którą nagrodę walczycie.


Skład nagrody nr 1:
- Balea, Lippenpflege Juicy Orange
- Balea, Handlotion Sheabutter Arganöl
- Balea, Bodylotion Summer Glam
- Balea, Seelenzart Maske
- Bielenda, Awokado, łagodny 2 - fazowy płyn do demakijażu oczu




Skład nagrody nr 2:
- Balea, Volumen Shampoo Kirsche + Jasmin
- Balea, Feuchtigkeits Spülung Mango + Aloe Vera
- Farmona, Jantar, odżywka do włosów i skóry głowy
- Avon, Planet Spa, krem do stóp i łokci z kwasami AHA





Pytanie konkursowe:
Za co najbardziej lubisz lato?


Forma odpowiedzi dowolna - może być po prostu tekst, wierszyk, zdjęcie, kolaż.

Wybiorę dwie osoby, których odpowiedzi uznam za najlepsze/najfajniejsze/najciekawsze. W razie gdy będę miała trudności w wyborze, będę brała pod uwagę dodatkowe rzeczy, o których poniżej.

Konkurs trwa od dzisiaj, tj. od 16.05. do 16.06. br.
Wyniki ogłoszę w ciągu dwóch dni od daty zakończenia konkursu i będę czekać na adres do wysyłki przez 3 dni. Jeśli wylosowana osoba nie poda mi swojego adresu w terminie - wylosowana zostanie kolejna osoba.

Warunki uczestnictwa w konkursie:
Napisanie odpowiedzi na pytanie konkursowe.
Bycie publicznym obserwatorem mojego bloga.

Dodatkowe możliwości, które będę brała pod uwagę w razie trudnego wyboru:
Dodanie mojego bloga do blogrolla;
Zamieszczenie baneru wraz z linkiem przekierowującym do rozdania na pasku bocznym;
Bycie "Top komentatorem".

Proszę zgłaszać się w komentarzach według wzoru:

Wybieram nagrodę nr:
Odpowiedź:
Obserwuję jako:
mail:
Lubię na FB: NIE / TAK jako
Blogroll: NIE / TAK (link do bloga)
Pasek boczny: NIE / TAK (link do bloga)
Top komentator: NIE / TAK



Życzę wszystkim powodzenia!

poniedziałek, 13 maja 2013

Zakupy kwietniowe

Wiem, że już mamy prawie połowę maja, ale jeszcze pokażę Wam, co mi przybyło w zeszłym miesiącu.

Na początek zakupy w Biedronce:


- BeBeauty, zestaw 4 maszynek do golenia - już zaczęłam używać i trzeba przyznać, że są niezłe
- zestaw pędzelków do makijażu w złotym etui - kupiłam zachęcona Waszymi wstępnymi zachwytami, na razie nie używałam, więc nie mogę nic o nich powiedzieć






- BeBeauty peelingi do ciała - wersja mango i borówka

Allegro:


- Ecotools, zestaw 4 pędzli z limitowanej edycji, kupiłam je na Allegro za niecałe 40 zł z wysyłką. Jeszcze nie używałam, mogę tylko powiedzieć, że są bardzo mięciutkie.

 SuperPharm:








- Garnier Ultra Doux szampon nadający objętość - potrzebowałam szamponu a ten akurat był w promocji, już używam i jak na razie mam pozytywne wrażenia.

 A na koniec najlepsze:






Czyli zakupy z DM-u. Jak lubicie mnie na FB to mogliście zobaczyć je już wcześniej. Nie wszystko z tego jest dla mnie, część będzie też dla Was do wygrania w moim rocznicowym konkursie, o którym już niebawem!

 I to tyle z zakupów. Gdyby nie paka z Niemiec to by było skromniutko.


wtorek, 7 maja 2013

Majówkowo, czyli zdjęcia z Zakopanego

Witajcie po małej przerwie, mam nadzieję, że Wasza majówka była równie udana jak moja i trochę wypoczęliście.

W Zakopanem pogoda dopisała, było bardzo ciepło, deszcz padał dopiero ostatniego dnia mojego pobytu.



A teraz siądźcie wygodnie i oglądajcie, bo będzie sporo zdjęć.

Na początek skocznia, Dolina Białego, Dolina Strążyska i Wodospad Siklawica. Oczywiście od razu pierwszego dnia buty mi obtarły pięty i potem chodziłam jak kaleka.




schronisko w Dolinie Strążyskiej

Trochę zdjęć z Krupówek:









Na Kasprowy wjechałam i zjechałam kolejką, na górze jeszcze leży sporo śniegu i nawet narciarze jeżdżą.


1987 m n.p.m.




Kalatówki

placki po zbójnicku, bardzo dobre


Kolejny dzień to wycieczka do Morskiego Oka, które jeszcze było zamarznięte.









Następnie Dolina Kościeliska, Staw Smreczyński i Wąwóz Kraków.







Staw Smreczyński, takie mniejsze Morskie Oko

Wąwóz Kraków


A ostatniego dnia - Gubałówka.





nowa czapka

i powrót PolskimBusem

No i dobrnęliście do końca, gratulacje. :)

Dajcie znać, co Wy robiliście w majówkę. Może ktoś z Was też był w Zakopanem?

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...