Dzisiaj pokażę Wam, co mi przybyło w zeszłym miesiącu.
Na początek zakupy z
Yves Rocher, z okazji Dnia Kobiet była darmowa wysyłka przy zakupach powyżej bodajże 39 zł, plus do tego prezent o wartości chyba 89 zł i mały lakier do paznokci.
Ja kupiłam żel pod prysznic grejpfrutowy, żel pod prysznic z zimowej kolekcji o zapachu wanilii i cytryny, odżywkę do włosów suchych oraz peeling do stóp, a jako ten prezent o dużej wartości dostałam mleczko ujędrniająco-napinające do biustu.
Zakupy poczynione na Allegro:
Mgiełka Jantar - będę używać latem, żeby chronić włosy przed promieniami UV; jedwab CHI; żel do usuwania skórek Sally Hansen - już raz użyłam, ale jakoś niewiele dał, być może spodziewałam się cudów po przeczytaniu tylu pozytywnych opinii; zestaw dwóch błyszczyków w serduszkowych opakowaniach; róż do policzków Miss Sporty Oh! Blushed again- bardzo delikatny, słabo widoczny, trzeba go sporo nałożyć by cokolwiek było widać, raczej daje delikatne rozświetlenie, zawiera drobinki; lakier do paznokci Miss Sporty; tusz do rzęs L'ambre 3 Action - kosztował nieco ponad 2 zł, więc wzięłam; konturówka do oczu Miss Sporty Mini Me eyeliner; 4 x kredka arabski kohl - razem z mamą bardzo je lubimy, są intensywnie czarne, nadają się na linię wodną, ale po kilku godzinach trzeba poprawić, bo trochę się rozmazuje oraz trzeba uważać też żeby mocno nie dociskać, bo kredka potrafi się złamać; spray do czyszczenia okularów.
Avon, katalog 4/2013:
Żel pod prysznic Blissful - to akurat dla brata; żel do mycia ciała przeciw wypryskom; serum antycellulitowe Cellu break; 3 x krem do stóp i łokci z kwasami AHA - mój ulubiony, zawsze robię zapasy jak jest w promocji; chłodzący spray do stóp arbuzowy - zostawię sobie na lato; krem do twarzy brzoskwinia i kwiat bawełny; okrągły pilnik z polerką; balsam do ust z mleczkiem pszczelim; Color trend szminka do ust "kolorowa precyzja" - użyłam kilka razy i jestem zadowolona; 3 x lakier do paznokci Speed Dry: Mambo melon, Fast time teal, Turquoise pop.
Zamówienie ze strony
Perełki.eu :
Na Dzień Kobiet była promocja chyba - 20 % + mały szampon gratis, kupiłam dwa duże - Blush i Medium&Brunette - tego już raz użyłam i jestem zadowolona z działania. A jako gratis dostałam mały Cherry cieszę się, bo akurat o nim też myślałam.
Zakupy z Lusha, dzięki uprzejmości
CosmeFreak (dziękuję raz jeszcze :))
Pokaż kotku co jest w środku
Kule do kąpieli, a jakże! Dragon's Egg i Twilight, ślicznie pachną, już się nie mogę doczekać kąpieli z nimi.
Na koniec jeszcze pokażę, co dostałam na imieniny:
Od rodziców Rafaello i zestaw z dwoma kulami do kąpieli + balsamem - zapach nie do końca mi podszedł, więc chyba znajdą się na wyprzedaży blogowej, która niedługo się pojawi, także wypatrujcie. :)
A od brata kubek oraz klawiaturę - już dawno miałam kupić nową, więc się z niej bardzo cieszę. Na początku jakoś dziwnie się z nią czułam, bo do tej pory miałam czarną, ale już się przyzwyczaiłam.
To by było tyle. Lubicie takie posty ze zbiorczymi zakupami, czy raczej wolicie na bieżąco?